27 maja 2014

Project: plaża! #summer body


Zostało już tylko 30 dni do zakończenia roku szkolnego. CZAS NA WAKACJE! na zasłużony odpoczynek! Ale czy nadal jesteś niegotowa aby pokazać swoje ciało na plaży w samym kostiumie kąpielowym?
To idealny czas aby zacząć 30 dniowe wyzwanie!




Naprawdę zachęcam Was dziewczyny do podjęcia tego wyzwania, a po miesiącu ujrzycie oczekiwane efekty! Uwierzcie w siebie! Zacznijcie ćwiczyć, a nie tylko siedzieć i narzekać, że jesteście grube! Gadanie w niczym nie pomoże! Weźcie się za siebie!


Wy też możecie tak wyglądać! #be confident with your body
Zdecydowanie pijcie więcej wody! Polecam wodę z cytryną, która wspomaga pracę układu pokarmowego i samooczyszczanie się organizmu z toksyn! Pamiętajcie ruch jest najważniejszy, oprócz ćwiczeń z tego wyzwania dużo chodźcie czy skaczcie na skakance. Wiedziałyście, że przez 30 minut skakania na skakance można spalić aż 400 kcal! #lets be fit




JUST LOVE YOURSELF!
drink water
exercise more
sleep well

24 komentarze:

  1. Dobry pomysł, ja też już ćwiczę od jakiegoś czasu, a efektów jakoś mało, dlatego też zaczęłam dzisiaj ćwiczyć z Mel B ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo motywujące !
    Liczę, że nie długo mój efekt będzie nie ziemski,
    Tobie życzę tego samego !

    http://modaiurodawedlugjulii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. warto się trochę pomęczyć i spocić bo czasem efekty są naprawdę szybko widoczne :)

    http://violetfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie robię tylko brzuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się ;3
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic nie jest w stanie astąpić casu poświęconego na ćw. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myslę, że warto a nawet należy ćwiczyć regularnie,
    i jestem ZA podejmowaniem tego rodzaju (i nie tylko) wyzwań, ale niekończnie "za 5 dwunasta" czyli na ostatnią chwilę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo tutaj fajnie :) I motywująco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również rozpoczęłam to wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog.
    Znalazłam go dopiero dzisiaj i muszę powiedzieć że podoba mi się :)
    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam its-olive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz wreszcie będę miała więcej ruchu. Wracam na salę treningową + mel b. Brakowało mi tego :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Moc motywacji! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super post - świetna motywacja ! Ja osobiście ćwiczyłam regularnie, codziennie, ale od ostatniego wyjazdu nie mam sił ani chęci na dodatkowy sport. Myślę, że od czerwca zacznę właśnie to wyzwanie :)

    wszystkoinic-bywampir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Tez cwicze z Mel B, zycze powodzenia w podejmowanym wyzwaniu ;)
    świetny blog, dodaje do obserwowanych
    rainy-wave.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja staram się ćwiczyć te ćwiczenia ale łączę je z innymi czasami dodaję skalpel Chodakowskiej a czasami ćwiczenia na brzuch, nogi i pośladki Mel B. Myślę że samo abs to jest mało no ale ważne żeby chociaż troszkę się ruszać :)
    Co do skakanki to ja odpadam bo mieszkam w bloku więc podaruję sąsiadom tego hałasu :)
    Oj u mnie własnie minusem jest to że nie znoszę pić wody ale pomału się przełamuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie za mało różnorodne ćwiczenia na brzuch.
    Też uwielbiam ćwiczenia Mel B. ale dobrze je przeplatać z innymi ćwiczeniami na brzuch.
    Mimo to świetnie, że motywujesz :*

    OdpowiedzUsuń
  17. No właśnie trzeba się zmotywować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na razie przychodzę ze szkoły i jestem zbyt wykończona, żeby ćwiczyć. Jednak jak ostatnio uświadomiłam sobie, że wakacje już tak blisko to od razu wzięłam się do roboty :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja właśnie ćwicze od miesiąca z Mel B i eekty widać już po 3 tygodniach :-). Polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja też dość często ćwiczę, jednak nie z Mel B ;)

    http://live-in-your-dreams-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja postanowiłam, że będę biegać i robić brzuszki. :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Obserwuj, a ja się odwdzięcze!